sobota, 30 marca 2013

"Fejsbukowa" zagadka


Zagadka na sobotę: co to jest błyszczalnia? (słownik nie zna takiego słowa!)

To nie jest: lukier, lodowisko, lustro, kuchnia posprzatana na blysk, lazienka, miejsce gdzie mama sie maluje i ubiera, miejsce gdzie są błyszczące ubrania, miejsce gdzie sie poleruje pisanki, zmywarka, lampa, szyba, tablet.

To jest jubiler :)

Staszek pojechal z tata na zakupy. Wrocili, a ja mu mowie: widziales co masz na nosie? Tak, jak Ci tata pierscien w blyszczalni kupowal to widzialem sie w lustrze. No i jeszcze zdradzil co od meza na urodziny dostane :).  A na nosku ma ranke po bliskim spotkaniu z drzwiami.

2 komentarze:

  1. No nie powiem, wszak jest tam mnóstwo błyskotek, to więc jakże by inaczej, nazwa pasuje :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam celnosc ich spostrzezen i nazewnictwa :)

      Usuń