Bylismy dzisiaj w pkolu na Dniu Babci i Dziadka. To byl wielki niewypal. Dzieci nie spaly bo mialy jakies proby, nie wiem tylko czego, bo przedstawienie trwalo kilkanascie minut i glownie to byly jakies wierszyki. Stas mnie zobaczyl i sie rozplakal, a Wicek byl tak znudzony, ze szkoda gadac. Albo odstawial wlasne przedstawienie, jak na filmiku :)
środa, 18 stycznia 2012
Dzien Babci i Dziadka w przedszkolu 18.01.2012
Etykiety:
przedszkole
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



0 komentarze:
Prześlij komentarz