A przy okazji, Stasiowi wyszla ostatnia, prawa dolna czworeczka, (2 maja) a Wiktorek od kilku dni daje nam buzi z otwarta paszcza :)
poniedziałek, 4 maja 2009
Maturzysta
Trzymam kciuki za wszystkich maturzystow, a szczegolnie za Piotrusia i za Zuzie, ktora jest daleko za oceanem!

A przy okazji, Stasiowi wyszla ostatnia, prawa dolna czworeczka, (2 maja) a Wiktorek od kilku dni daje nam buzi z otwarta paszcza :)
A przy okazji, Stasiowi wyszla ostatnia, prawa dolna czworeczka, (2 maja) a Wiktorek od kilku dni daje nam buzi z otwarta paszcza :)
sobota, 25 kwietnia 2009
Ząbki
I znow zabki w natarciu
Wiktorek
Poza tym bez rewelacji. Angelka jest z nami, ale jutro juz jedzie. Niebawem konczy sie rok szkolny i skoncza sie te wieczne dojazdy. Nie moge sie doczekac.
Po kilkudniowym ochlodzeniu - znow piekna, sloneczna pogoda.
Wiktorek
| 21 kwi 09 | prawa dolna czworka |
| 24 kwi 09 | prawa gorna trojka |
| Stas 24 kwi 09 | lewa dolna czworka |
Poza tym bez rewelacji. Angelka jest z nami, ale jutro juz jedzie. Niebawem konczy sie rok szkolny i skoncza sie te wieczne dojazdy. Nie moge sie doczekac.
Po kilkudniowym ochlodzeniu - znow piekna, sloneczna pogoda.
sobota, 18 kwietnia 2009
Wiktorek
Wiktorek moj slodki (nie bardziej niz Stas :) przez jakis czas dawal nam mocno w kosc, marudzac i zawodzac calymi dniami. Nie bardzo wiemy czemu - wychodzace zeby? A moze przesilenie zimowo-wiosenne?
Nie mniej jednak mialam dosc. Wczoraj wyszlam z domu po prostu zeby wyjsc i odpoczac.
Pojechalam do Jeleniej, polazilam, bylam u znajomej i po kilku godzinach wrocilam do domu.
A synek - jak reka odjal - przestal marudzic i jeczec. Pewnie to zwykly zbieg okolicznosci.
Po poludniu Piotrus pojechal na ostatnie juz w tym semestrze egzaminy. Za dwa tyg matura. Zostalam z chlopcami sama, Stas spal a Wiktor bardzo skutecznie pomagal mi sprzatac pokoj Angelki, ktora przyjezdza znow w srode. Uwiecznilam to na filmiku :) Zapraszam do ogladania!
Nie mniej jednak mialam dosc. Wczoraj wyszlam z domu po prostu zeby wyjsc i odpoczac.
Pojechalam do Jeleniej, polazilam, bylam u znajomej i po kilku godzinach wrocilam do domu.
A synek - jak reka odjal - przestal marudzic i jeczec. Pewnie to zwykly zbieg okolicznosci.
Po poludniu Piotrus pojechal na ostatnie juz w tym semestrze egzaminy. Za dwa tyg matura. Zostalam z chlopcami sama, Stas spal a Wiktor bardzo skutecznie pomagal mi sprzatac pokoj Angelki, ktora przyjezdza znow w srode. Uwiecznilam to na filmiku :) Zapraszam do ogladania!
wtorek, 14 kwietnia 2009
Po-wielkanocne pozdrowienia
Pogoda dopisuje (odpukac!) spedzamy wiec mnostwo czasu na swiezym powietrzu. Dlatego tez mniej mnie przy komputerze :)
Swieta wielkanocne minely nie wiadomo kiedy!
Spedzilismy je oczywiscie z Angelka, z rodzicami i z bliskimi znajomymi. Bylismy na wodospadzie Szklarki, mielismy grilla a wczoraj pojechalismy na smazona rybke do pobliskiego Podgorzyna.
Dzieciaki byly troche pomeczone, zwlaszcza Stas, ktory wolal patrzec na przejezdzajace samochody niz bawic sie w trawie, jak Wiktor, ktory zasmiewal sie w glos jak Angelka sypala na niego swiezo zerwana trawe :)
Zapraszamy do ogladania zdjec w galerii :)
(zrodło: okno - z zestawu "Sweet dreams" Zalinka, reszta elementów - z zestawu "Wiosna w Scraplandii")
PS: Dopisane 15 kwietnia: dziesiaty zabek odnaleziony u Stasia :) Lewa gorna czworeczka! Stas dogania Wiktorka! I jeszcze cos, Stas notorycznie odmawia picia mleka, dwa dni z rzedu poszedl spac bez jedzenia. Dzis dostal kaszke (lyzeczka) i pieknie ja zjadl!
Swieta wielkanocne minely nie wiadomo kiedy!
Spedzilismy je oczywiscie z Angelka, z rodzicami i z bliskimi znajomymi. Bylismy na wodospadzie Szklarki, mielismy grilla a wczoraj pojechalismy na smazona rybke do pobliskiego Podgorzyna.
Dzieciaki byly troche pomeczone, zwlaszcza Stas, ktory wolal patrzec na przejezdzajace samochody niz bawic sie w trawie, jak Wiktor, ktory zasmiewal sie w glos jak Angelka sypala na niego swiezo zerwana trawe :)
Zapraszamy do ogladania zdjec w galerii :)
(zrodło: okno - z zestawu "Sweet dreams" Zalinka, reszta elementów - z zestawu "Wiosna w Scraplandii")PS: Dopisane 15 kwietnia: dziesiaty zabek odnaleziony u Stasia :) Lewa gorna czworeczka! Stas dogania Wiktorka! I jeszcze cos, Stas notorycznie odmawia picia mleka, dwa dni z rzedu poszedl spac bez jedzenia. Dzis dostal kaszke (lyzeczka) i pieknie ja zjadl!
poniedziałek, 6 kwietnia 2009
Wiosna i zabki :)
No to mamy 9 zabek u Stasia, wczoraj juz sie pokazala prawa gorna czworka :) Nastepne w drodze i zupelnie bezobjawowo! Wiktorkowi natomiast wyrzyna sie ostatnia czworeczka i przez to jest bardziej marudny.
Poza tym mamy wiosne, porzadkujemy teren po zimie, krokusow rosnie pelno wszedzie, i po moich urodzinach (31.03) rozpoczelismy na dobre sezon podworkowo - grillowy. W sobote spedzilismy przecudny dzien na dworze przed domem. Zdjecia w galerii :)
Problem z autkiem juz rozwiazany, ida swieta, gosci znow nie bedzie (tak jak w ub roku), skupiamy sie wiec na pracy, na ktora wczesniej nie bylo czasu.
Poza tym mamy wiosne, porzadkujemy teren po zimie, krokusow rosnie pelno wszedzie, i po moich urodzinach (31.03) rozpoczelismy na dobre sezon podworkowo - grillowy. W sobote spedzilismy przecudny dzien na dworze przed domem. Zdjecia w galerii :)
Problem z autkiem juz rozwiazany, ida swieta, gosci znow nie bedzie (tak jak w ub roku), skupiamy sie wiec na pracy, na ktora wczesniej nie bylo czasu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)