sobota, 3 listopada 2012

piątek, 2 listopada 2012

Poranne zabawy

Od wczoraj zaczelismy odzwyczajanie chlopcow od drzemek. w dzien, co wiaze sie z kompletnie nowym rytmem dnia. Nie jest zle, ale ten czas spania trzeba im szczegolnie gospodarowac. Wymyslam wiec wycinanki, zagadki rysunkowe i takie tam, nozyczki, klej, mazaki, farbki... wykupilam abonament na www.superkid.pl i stamtad czerpie pomysly, bo sama to wiele bym nie wymyslila. Na razie efektu duzego nie ma z tym dluzszym spaniem, chlopcy wykonczeni zasypiaja ok 19:30, ale dalej budza sie w okolicach piatej. Mam tylko nadzieje, ze to kwestia czasu i organizm przestawi sie na dluzsze spanie.


sobota, 27 października 2012

ja wiem... :-)


Posprzatalam dzieciom pokoj. Schowalam miedzy innymi odtwarzacz do plyt, w trosce o jego zywotnosc.
Schodzi Stas na dol i pyta: a gdzie jest radyjko do plyt?
odpowiadam: nie wiem
Stas oburzony: nie, ja nie wiem, a Ty wiesz!!!

poniedziałek, 22 października 2012

poniedziałek, 8 października 2012

Cool :)


Siedzac wczoraj przy kolacji z dziecmi i zastanawiajac sie nad swoimi meblami, jakos zaczelam liczyc glosno po angielsku i okazalo sie, ze obaj moi synkowie licza po angielsku do 10, a nawet dalej (ale to idzie gorzej), jak zrobilam rozpoznanie to potrafia nazwac wiekszosc kolorow, odpowiadaja na pytania typu whats yr name, how old r you, reaguja na komendy stand up, sit down... w szkou jestem, dziewczyny, one maja duze podstawy angielskiego zaliczone..... Wiem, ze w przedszkolu jest pani, ktora wiele lat mieszkala w USA, ale nie wiedzialam, ze z tego cos wynika....
Na koniec wyspiewali mi piosenke po angielsku z alfabetem, no szok!!!! Te dzieci ucza sie same, nie wiadomo kiedy...
To sa skutki tego, ze ja za malo rozmawiam z paniami, ktore mnie wkurzaja, a dzieci nie opowiadaja tego, co robia w przedszkolu. Dzis wyszlo, ze potrafia tez nazwac dni tygodnia. Jestem zachwycona i musze znalezc jakies latwe cwiczenia dla maluchow, zeby utrwalac ta wiedze. Mysle, ze znakomice wpisza sie w zerowkowy program w szkole.