Stas rozrabia. Zwracam mu uwage:
- Stasiu, widze Cie!
- Masz złudzenie optyczne - odpowiada
=============================
Przygotowujemy przy stole roznorakie walentynki, miedzy innymi dla Nadii, do ktorej sie wybieralismy.
- Wiktor, a czy Ty pamietasz, ze Nadia byla Twoja pierwszą dziewczyną?
Zawstydzony Wiktor odpowiada:
- Mamoooo!!! Takie wspominki to się robi w restauracji przy winku!!
poniedziałek, 16 lutego 2015
poniedziałek, 26 stycznia 2015
bez tytulu
Jedne ferie minęły, przed nami następne. Nie wiem jeszcze czy gdzies pojedziemy, bardzo bym chciała chociaz na tydzien wyrwac sie na narty. Z prognoz wynika, ze zapowiada sie kilka zimowych tygodni. Do tej pory bowiem mielismy chlodna jesien zamiast zimy. Wczoraj po raz drugi tej zimy spadl snieg, i jak na razie lezy. Jest go jeszcze za malo zeby ulepic balwana, ale pojawila sie szansa ze ten balwan w koncu stanie. Wczoraj odsniezalismy podworko, i bylo przy tym mnostwo zabawy.
Moze ten ewentualny wyjazd sprawi, ze polepszy mi sie samopoczucie? Jest mi jakos tak byle jak, chyba zbyt duzo oczekuje od ludzi, ktorzy, mimo moich staran, regularnie mnie lekcewaza, sprawiajac mi tym samym przykrosc. Chcialabym z kims o tym pogadac, ale mam wrazenie, ze problem z tego wszytskiego robie ja sama, i ze inni maja wieksze problemy.
Kisze sie wiec z tymi wsyztskim rozmyslaniami, i wcale ale to wcale nie jest mi lepiej.
A tu wczorajszy widok z okna:
Moze ten ewentualny wyjazd sprawi, ze polepszy mi sie samopoczucie? Jest mi jakos tak byle jak, chyba zbyt duzo oczekuje od ludzi, ktorzy, mimo moich staran, regularnie mnie lekcewaza, sprawiajac mi tym samym przykrosc. Chcialabym z kims o tym pogadac, ale mam wrazenie, ze problem z tego wszytskiego robie ja sama, i ze inni maja wieksze problemy.
Kisze sie wiec z tymi wsyztskim rozmyslaniami, i wcale ale to wcale nie jest mi lepiej.
A tu wczorajszy widok z okna:
poniedziałek, 5 stycznia 2015
Świątecznie, noworocznie
Mijają powoli ferie świąteczne. Minęły święta, które były bardzo pracochłonne. Z powodu pracy większość przygotowań skumulowało się na samą wigilię, a pierwszego dnia świąt mieliśmy wielu gości, ktorym tez trzeba bylo ugotowac obiad :) Wszystko jednak się udało, Mikołaj spełnił marzenie dzieci, i przyniósł upragnione zestawy klocków LEGO.
Chłopcy mają zajęcie na dlugie, ciemne popołudnia.
Chłopcy mają zajęcie na dlugie, ciemne popołudnia.
wtorek, 9 grudnia 2014
piątek, 21 listopada 2014
Braterska lojalnosc.
Chlopcy brali udzial w klasowym konkursie na najladniejszego Plastusia. Dzieci w glosowaniu wybierali najlepsze prace.
Zapytalam Stasia:
- Na kogo głosowałeś?
- Na Wiktorka.
- A Ty Wiktorku?
- Na brata.
Cudne to jest. Takie oczywiste. Wzrusza mnie to za kazdym razem.
Zapytalam Stasia:
- Na kogo głosowałeś?
- Na Wiktorka.
- A Ty Wiktorku?
- Na brata.
Cudne to jest. Takie oczywiste. Wzrusza mnie to za kazdym razem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



