piątek, 7 lutego 2014

Z zycia szkoły...


Telefon ze szkoły:
Wiktor dostał z liścia w twarz od kolegi. Poszło o dziewczynę.
Ale Wiktor górą. Dziewczyna jest jego.

niedziela, 2 lutego 2014

Kraina Kinder Niespodzianki (Expo Łódź)

"W krainie Kinder Niespodzianki czekają na Wasze dzieci zabawki, nowoczesne standy z dotykowymi ekranami, podłogi interaktywne, gry na Kinecta, rozszerzona rzeczywistość, maty do tańczenia z piosenkami, e-lustra, wielkie puzzle, kredki w rozmiarze XXL, kolorowanki 3D, zabawy zręcznościowe, konkursy i zawody z nagrodami oraz wiele innych niespodzianek, które ucieszą małych i dużych. Zapraszamy na wydarzenie, które pokaże Waszym dzieciom wszystkie tajemnice Krainy Kinder Niespodzianki"

Byliśmy tam - fajny zabijacz czasu, ale szału nie było. Nie umiem nawet powiedzieć, czego brakowało - chyba miejsc, gdzie dzieci bez rodziców mogłyby się wykazać. Było duzo ludzi, atrakcje srednie. Malowanie twarzy, koniki jezdzace, monitory z grami, ze dwa kaciki z ruchowymi zabawami. Kolorowanie autek i koników, które wzięliśmy do domu. Chłopcy pomalowali je w domu
Ale za to porobiłam ładne zdjęcia :)


sobota, 1 lutego 2014

Sprzątanie

Doprowadzanie pokoju chlopcow do stanu uzywalnosci zajelo mi ok 4 godzin. Minelo poltora tygodnia i wciaz jest ... w miarę... pilnuje porzadku i chlopcy sprzataja przed wieczornym czytaniem ksiazek.. zdjecia z dnia 22 stycznia. Mialam wtedy urlop :)
Zdjęcia nie oddają dramatyzmu tego, co tam się działo. Klocki, smieci, zabawki, wszytsko wymieszane tak, jak tylko się da. Teraz większość rzeczy stoi poza zasięgiem. Chyba będę miała zabawki do oddania.

Taka sytuacja :)


Wiktor:
- Tato, czy Ty lubisz Kaijudo?
- Uwielbiam - odpowiada Tata.
- To oglądaj, potem mi opowiesz.

PS. Tata oglądał oczywiście.

piątek, 31 stycznia 2014

Przebierańcy.

Wiktor jest piratem
A Staszek... dyrektorem :)
Ostatni dzień półkolonii.

PS. Imię w końcu zobowiązuje!