poniedziałek, 23 marca 2009

Kolejny ząbek

Króciutko: mamy 10 ząbek u Wiktorka - prawa górna czwóreczka :) U Stasia na razie cisza...

sobota, 21 marca 2009

Zwyczajnie

Mamy juz drugi dzien wiosny, a za oknem swiezy snieg, i minus na termometrze. Dosyc tej zimy. Za trzy tyg swieta wielkanocne! I od wczoraj jest z nami Angelka, tym razem zostanie az do nastepnej niedzieli.

Samochodu dalej nie mamy - okazalo sie ze to powazna awaria silnika, trzeba czekac na czesci.

Wiktorkowi wychodza dalej zeby, mial dwa ciezkie dni, wczorajsza noc z pobudkami, ale dzisiaj wyglada ze jest juz lepiej.
Obaj chodza juz coraz lepiej. I znow Wiktorek, ktory rozwijal sie pozniej niz Stas zaczyna go przeganiac. Stas jest leniwy, latwiej mu przejsc na czworakach niz na nozkach.

Do tej pory Stas umial krecic glowka na 'nie'. Umial juz to robic, zanim wiedzial, co to znaczy. A od kilku dni zaczyna kiwac glowka na 'tak'. Ale tak kiwa ta glowka, ze ma wrazenie, ze zaraz mu sie urwie :) Znowu Wiktorek probuje krecic glowa na nie, a wychodzi mu przechylanie sie z boku na bok :)
Takie obserwowanie maluszkow i ich rozwoju zachwyca mnie nieustannie. Zmieniaja sie z dnia na dzien. Pamietaja juz, ze jak siadam z nimi na podlodze to bedziemy sie bawic. Stas przynosi klocki i 'mowi' mi przeponowo, wydajac dzwieki zachwytu, ze bedziemy ukladac. Stas uklada, a Wiktorek rozwala :)

I tak mija dzien za dniem, zwyczajnie, fajnie...

Aha, a tutaj jeszcze nowy filmik z zamyslonym Wiktorkiem..

czwartek, 19 marca 2009

Policja wypuściła bliźniaków - byli zbyt podobni

PAP, PG/18.03.2009 20:13

Bliźniaków, aresztowanych w związku ze spektakularną kradzieżą biżuterii ze znanego berlińskiego domu towarowego, trzeba było zwolnić, gdyż podejrzanych nie sposób było odróżnić - podała prokuratura w Berlinie.
"Według dowodów, jakimi dysponujemy, przynajmniej jeden z braci brał udział we włamaniu, ale nie można było stwierdzić, który" - wyjaśniono w komunikacie.

Pod koniec stycznia ze słynnego domu towarowego KaDeWe skradziono biżuterię wartości 5 mln euro. Sprawcom udało się nie uruchomić systemu alarmowego.

Na miejscu przestępstwa znaleziono wprawdzie ślady DNA, ale - jak tłumaczyła prokuratura - "u bliźniąt jednojajowych jest ono niemal identyczne" i "przy obecnym stanie wiedzy" nie można było rozróżnić podejrzanych.

Policji nie udało się ustalić, czy we włamaniu uczestniczył jeden z braci, czy obaj. Z nagrania zarejestrowanego przez kamery przemysłowe wynika, że spektakularnego włamania dokonało co najmniej trzech zamaskowanych mężczyzn. Trzeciego podejrzanego nie ujęto.

Bracia w wieku 27 lat zostali aresztowani w lutym w pobliżu miasta Rotenburg w Dolnej Saksonii.

W lutym w Malezji z bardzo podobnych powodów bliźniacy uniknęli kary śmierci za handel narkotykami. Sędzia odmówił wydania wyroku, a policja nie była w stanie ustalić, który z braci był winien.

niedziela, 15 marca 2009

Krótko o ząbkach :)

No i po pieciu miesiącach mamy kolejnego ząbka:

Lewa górna czwóreczka u Wiktorka :)

Tym samym wyjasnily sie jego nocne pobudki w ciagu kilku ostatnich nocy.
Poza tym zadnych objawow brak.

Nie ma tez na razie skutkow ubocznych po ostatnim szczepieniu.

czwartek, 12 marca 2009

Szczepienie i auto

Bylismy dzis na kolejnym szczepieniu, (odra, swinka, rozyczka). Na szczescie jedno wkłucie i nie trzeba bylo za szczepionke placic.

Obaj panowie nawet nie jekneli. Byli bardzo pogodni i usmiechnieci.

No i panowie w wieku 1 roku i prawie 3 tyg maja odpowiednio:

Wiktorek: 11,3 kg i 76 cm
Stas: 11,2 kg i 76,5 cm

Wedlug siatek centylowych wagowo obaj znajduja sie na 90 centylu, co oznacza, ze jeszcze 10 % spoleczenstwa jest wieksza od nich. Zwolnili bardzo, bo caly czas trzymali sie na ok 95/97 centylu. Natomiast jesli chodzi o wzrost, to sa na 50 centylu.
Tyle na temat wagi.

Ale w drodze do przychodni popsul sie nam samochod. Po prostu przy zmianie biegu zaczal tracic moc i
przestal jechac. Na szczescie do przychodni mielismy tylko z 500 m, a znajomi akurat byli w Piechowicach, wiec po szczepieniu nas zabrali. W miedzy czasie zalatwilismy lawete i zabrali auto do garazu.
Mam nadzieje, ze to nic drogiego :(